Dodano: 2008-05-14 23:13
Niom, stoliczek wyjątkowo zgrabny, no ale z tymi butelkami to lekka przesada...
Chyba, żeby w pakiecie dawali zaklęcie "stoliczku, nakryj się!" :)
Dodano: 2008-05-15 15:59
Dzień dobry :D
<rozgląda sie wokoło....> co jest? Czyżbym była pierwsza... 8O. Nie chce być inaczej, zatem przygotuje jakowyś specyfik...wabiący :wink:. Mmmmm już czuć aromat wanilii, goździków i...(tu przemilczę pewien ów składnik mej tajemnej mikstury) 8).
Ktoś ma życzenie :?: :wink:
Dodano: 2008-05-15 16:35
Ave!
Co za zapachy! Prowadzą mnie jak dobre nimfy juz od ładnych kilkuset metrów.
Rose <ukłon> młoda damo.
Czyżby dziś dzień spełniania..., spełnienia..., pełni... ? czy jakoś tak 8)
Dodano: 2008-05-15 16:55
| ado napisał(a): |
| Ave!
Co za zapachy! Prowadzą mnie jak dobre nimfy juz od ładnych kilkuset metrów. Rose <ukłon> młoda damo. Czyżby dziś dzień spełniania..., spełnienia..., pełni... ? czy jakoś tak 8) |
Witam Cię :D
Pochlebca z Ciebie <delikatny dyg>. Nie wiem jaki dziś dzień może i spełnienia :wink: ,natomiast jedno jest pewne, mój specyfik działa 8) , nastaw waszmość jakowyś kubełek (nalewa) wypij duszkiem :wink: a nie pożałujesz :twisted:
Dodano: 2008-05-15 17:15
Nadstawiam więc wiaderko :wink:
Nie pożałuje? Lecz czy pamiętał będę? :twisted:
Do odważnych i lekkomyślnych świat należy (do tych drugich krócej 8) )
<ado wychyla z duszkiem>
Dodano: 2008-05-15 17:55
| ado napisał(a): |
| Nadstawiam więc wiaderko :wink:
Nie pożałuje? Lecz czy pamiętał będę? :twisted: Do odważnych i lekkomyślnych świat należy (do tych drugich krócej 8) ) <ado wychyla z duszkiem> |
Czy pamiętał, tego jeszcze tak do końca nie wiem, jesteś moim króliczkiem doświadczalnym
Gwarancje daje jedynie na to, iż przeżyjesz 8). Zauważyłam już pierwsze zmiany w Twoim image...a dlaczego masz takie wielkie zeby, odstające uszy... i to coś z tyłu co to takiego :?: :roll: <kurna, przesadziłam z ...ups bym wypaplała> :twisted:
Dodano: 2008-05-15 18:17
eeeeeee, odstające uszy to mam od urodzenia :D
wielkie zęby, fact, tylko w czasie pełni :D
ale z tym czymś z tyłu... przesadziłaś... żeby to jeszcze ogon był... ale to kulka jak u kroliczka własnie :oops:
ciekawe czy będą smakować mi marchewki czy myszy? :roll:
Dodano: 2008-05-15 19:37
<ziiiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew... budzi sie z letargu>
| ado napisał(a): |
|
wielkie zęby, fact, tylko w czasie pełni :D |
A ja mam dodatkowo czerrrwone gały albo czorrrne ... :twisted:
Tak czy inaczej, skroś również Wilkopochodny winieneś nam złożyć wizytę w Wilkodlakach :D
| ado napisał(a): |
| ale z tym czymś z tyłu... przesadziłaś... żeby to jeszcze ogon był... ale to kulka jak u kroliczka własnie :oops:
ciekawe czy będą smakować mi marchewki czy myszy? :roll: |
w sumie, to też bym coś krrrwistego chapsnęła...brb
<wychodzi>
Dodano: 2008-05-15 19:50
| nimdraug napisał(a): |
|
Tak czy inaczej, skroś również Wilkopochodny winieneś nam złożyć wizytę w Wilkodlakach :D |
no nie wiem..., to raczej nie Wilk był moim protoplastą...
<ado liże sobie wysunięte z poduszek pazurki>
:twisted:
Dodano: 2008-05-15 20:02
Nie to żebym coś sugerowała, ale radze ze względu na swój smaczny wygląd - zastanów sie czy aby to nie jest jakowaś pułapka. :twisted: Może pierwej jakąś polisę na życie wykup, czy "cuś" inszego.... :wink:
Dodano: 2008-05-15 21:04
:?: :?:
<wraca, targając za sobą socczysssssssssssssty kawau mięcha>
to o jakiej polisie była mowa? A może by tak kolacyjkę???:twisted:
<udaje sie do kuchni, gdzie rozgrzewa tłuszcz na patelni i zasypując przyprawami mięcho, wrzuca je na łogień> :D
Dodano: 2008-05-15 21:12
| nimdraug napisał(a): |
| :?: :?:
<wraca, targając za sobą socczysssssssssssssty kawau mięcha> to o jakiej polisie była mowa? A może by tak kolacyjkę???:twisted: <udaje sie do kuchni, gdzie rozgrzewa tłuszcz na patelni i zasypując przyprawami mięcho, wrzuca je na łogień> :D |
Nimuś moja droga, źle odczytałam Twoje intencje - wybacz proszę. Byłam świecie przekonana, iż czaisz sie na ado po metamorfozie. A tu proszę jeszcze jadło targasz...sama. W czym Ci pomoc :?: :wink:
Dodano: 2008-05-15 21:14
fiu fiu czyzby szykowala sie wyzerka ?
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2008-05-15 21:22
| cold_sea napisał(a): |
| fiu fiu czyzby szykowala sie wyzerka ? |
Nie wyżerka, tylko fartuszek na brzuszek i lecimy...z tym koksem. Nim się już dosyć dziś wypaliła na łowach. :wink:
Patrzcie go ledwie się zjawił juz na skrobane liczy :twisted:
Dodano: 2008-05-15 21:25
A pewno, kopnij sie Pan po jakie winko, a drugi po świeczki!! O!!
A my Kochana popichcimy... :twisted:
<zalewa miecho sosem śmietanowym, zmniejsza ogień i dusi pod przykrrrywką>
co do Mięcha?? :?: :twisted:
Dodano: 2008-05-15 21:41
spoczko tylko ze jak juz wspominalem to ja i kuchnia mamy niewiele wspolnego :D
lepiej polece po winko :)
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2008-05-16 15:07
Ave!
No tak, poleciałem po świeczki i wróciłem dopiero dzisiaj 8) (Rose coś Ty mnie polała :?: :roll: ).
I znów spóźniłem się na wyżerke. A swoją drogą Nim, coś Ty upolowała? :twisted:
Jeszcze jutro do roboty i WOLNE!. Tydzień caluśki! Hmmmm, trzeba wymyśleć jakis miły sposób spędzenia czasu :roll:
A tymczasem zaparzę zieloną herbatkę z kaktusem, może ktoś spragniony dotrze niebawem?
Dodano: 2008-05-16 15:21
ja z tym winem tez juz nie dotarlem
niema to jak obudzic sie bog wie gdzie ... ale winko bylo wyborne
Ado na spedzanie wolnego czasu polecam poznan 
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2008-05-16 15:30
No pięknie, przynajmniej miałeś winko, mi jakoś świeczki mało sie przydały, hehe 8)
a w pozen byłem ostatnio cały jeden dzień, na securexie, nazbierałem folderów (bo fajniutkie błyszczące i kolorowe), wychlałem brofca, one flashke i wróciłem :roll:
Dodano: 2008-05-16 16:52
Dzień dobry
Niech mi kto kawy jakiej zaparzy...i włączy ogrzewanie - ładnie proszę. Zimno, chłodno tyle tylko ze już w domu.
Ps. Całe szczęście w tym nieszczęściu ze się wyspie :wink: <chociaż z drugiej strony...szkoda ze się wyspie...> :twisted: :roll:
Dodano: 2008-05-16 17:33
Poczynię dziś obowiązki hospodarza (eventualnie hospodyni 8) )
Rose ==> czarna sparzona w filiżance z japońskiej porcelany.
A ogrzewania ni ma, natomiast zaraz w kominku będzie wesolutko trzaskał płomyk.
Dodano: 2008-05-16 17:56
Witam Państwa :D
Ehh widzę, że weeekend już rozpoczęty u Was :D I dobrze :D Za oknem parzy słońce w łepetynkę, coś tam chlupnęło deszczem, ale to tylko dla relaksu tak :)
Postanowiłem zrobić sobie jutro wolne. Tak tak, miałem iść do pracy, ale plecki, które odczuwają impulsy bólowe, potrzebują małego relaksu - czuję się jakbym coś miał urodzić - plecami ;/
Dzisiejszy dzionek w pracy był piękny, więc trza se browarka walnąć, przy okazji zastanawiam się, który sobie kapelusz kupić. Wybór jest wielki i prawie wszyściutkie mi się podobają :D
Tymczasem, dobrego wieczoru życzę :D
Dodano: 2008-05-16 19:00
| ado napisał(a): |
| Poczynię dziś obowiązki hospodarza (eventualnie hospodyni 8) )
Rose ==> czarna sparzona w filiżance z japońskiej porcelany. A ogrzewania ni ma, natomiast zaraz w kominku będzie wesolutko trzaskał płomyk. |
Wybawco... :D Jak miło...pomysł z kominkiem - rewelacja. Masz tam gdzie jakie winko na podorędziu :?: :wink:
Allu u mnie słońca jak na lekarstwo. A na ból plecków proponuje madejowe loże...wróci loże fakira :twisted:
Dodano: 2008-05-16 19:31
kominek i wygodny fotel na dzisiaj zamawiam.
w Poznaniu zaczyna padac deszczyk :D jupi :)
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2008-05-17 09:24
<wchodzi, przeciąąąąąąąąąąąąąąąąąąąga się, drapiąc rozczochraną główkę>
W Trumieście również się na deszcz jeśli nie na burzę zbierrrra...mrrrrr... 8)